Reklama usług medycznych - co wolno, a czego nie. Kompendium dla gabinetów i klinik
Reklama usług medycznych jest w Polsce zakazana, ale informowanie o nich jest obowiązkiem. Artykuł 14 ustęp 1 ustawy o działalności leczniczej nakazuje podmiotowi wykonującemu działalność leczniczą podawać do wiadomości publicznej informacje o zakresie i rodzajach udzielanych świadczeń, a jednocześnie zastrzega, że treść i forma tych informacji nie mogą mieć cech reklamy. Od 1 stycznia 2025 roku Kodeks Etyki Lekarskiej w artykule 71 pozwala lekarzowi posługiwać się informacją o oferowanych usługach pod warunkiem jej zgodności z zasadami etyki – zmienił się kodeks etyki, nie ustawa. Granicą pozostaje perswazja: opis świadczenia, wskazań i kwalifikacji jest dozwolony, zachęta do skorzystania, obietnica efektu i porównanie z konkurencją pozostają poza nią.
Jak czytać ten materiał
To opracowanie powstało z perspektywy marketingowej, nie prawnej. Nie jest opinią prawną i jej nie zastępuje. Pokazujemy, w którą stronę faktycznie działa rynek i jak my – jako agencja pracująca wyłącznie z sektorem medycznym – rozumiemy obowiązujące przepisy w codziennej pracy nad treściami dla gabinetów i klinik. Jeśli potrzebujesz wykładni wiążącej w konkretnej sprawie, skonsultuj się z prawnikiem specjalizującym się w prawie medycznym.
Większość opisanych tu zasad to obszar interpretacji, nie rozstrzygnięć. Przepisy o reklamie usług medycznych są ogólne, orzecznictwo szczątkowe, a praktyka okręgowych izb lekarskich bywa różna w różnych regionach. Dopóki nie ma prawomocnych wyroków przesądzających konkretne przypadki, przyjmujemy standardy opisane poniżej i stosujemy je w pracy. Kiedy pojawia się rozstrzygnięcie sądu, stanowisko urzędu albo zmiana przepisu – aktualizujemy ten materiał i informujemy o tym klientów.
Reklama usług medycznych - co mówi prawo
Punktem wyjścia jest artykuł 14 ustęp 1 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 roku o działalności leczniczej. Przepis ten formułuje dwie rzeczy naraz i warto je rozdzielić, bo w praktyce rynkowej myli się je najczęściej.
Po pierwsze, podmiot wykonujący działalność leczniczą podaje do wiadomości publicznej informacje o zakresie i rodzajach udzielanych świadczeń zdrowotnych. To nie jest przywilej, z którego można skorzystać – to obowiązek informacyjny wobec pacjenta. Gabinet ma powiedzieć, co robi.
Po drugie, treść i forma tych informacji nie mogą mieć cech reklamy. Zakaz dotyczy więc sposobu mówienia, a nie samego mówienia.
Zakaz reklamy usług medycznych a obowiązek informowania
Ten podział jest praktycznie użyteczny, ponieważ przesuwa pytanie z „czy wolno mi cokolwiek publikować” na „jak mam to napisać”. Pierwsza odpowiedź brzmi: publikować trzeba – informowanie o świadczeniach zdrowotnych jest obowiązkiem placówki, a nie jej przywilejem. Druga wymaga rozstrzygnięcia, co czyni przekaz reklamą.
Zakaz reklamy usług medycznych obejmuje formę przekazu, a nie sam fakt komunikowania się z pacjentem. Reklama gabinetu rozumiana jako zachęta do skorzystania ze świadczenia pozostaje zakazana. Strona internetowa, cennik, opis zabiegu, artykuł edukacyjny i wizytówka Google mieszczą się w obowiązku informacyjnym. Ta różnica przesądza o tym, jak buduje się komunikację całej placówki – i do niej wracamy w każdej kolejnej części tego opracowania.
Uchwała Naczelnej Rady Lekarskiej – katalog dozwolonych informacji
Szczegóły określa uchwała Nr 29/11/VI Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 16 grudnia 2011 roku w sprawie szczegółowych zasad podawania do publicznej wiadomości informacji o udzielaniu przez lekarzy i lekarzy dentystów świadczeń zdrowotnych. Dokument ma prawie piętnaście lat i powstał w czasach, gdy głównym nośnikiem informacji o gabinecie była tablica przy wejściu oraz ogłoszenie w prasie lokalnej. Mimo to nadal wyznacza ramy tego, co izby lekarskie uznają za informację dopuszczalną.
Zgodnie z nią informacja może obejmować:
- tytuł zawodowy, imię i nazwisko lekarza,
- miejsce, dni i godziny przyjęć,
- posiadane specjalizacje, stopnie i tytuły naukowe, umiejętności zawodowe,
- numery telefonów,
- ceny i sposoby płatności – przy czym ten element uchwała dopuszcza w węższym zakresie nośników niż pozostałe.
Poza tym katalogiem znajduje się wszystko, co ma charakter zachęty: obietnice skuteczności leczenia, deklarowane czasy powrotu do zdrowia, informacje o jakości sprzętu medycznego, porównania z innymi placówkami.
Co grozi za przekroczenie granicy
Odpowiedzialność ma trzy warstwy, które działają niezależnie od siebie.
Pierwsza to odpowiedzialność zawodowa lekarza przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej i sądem lekarskim. Postępowanie bywa wszczynane na skutek skargi, w tym skargi innej placówki.
Druga to odpowiedzialność wykroczeniowa: artykuł 147a Kodeksu wykroczeń przewiduje karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny dla tego, kto podaje do publicznej wiadomości informacje o zakresie i rodzajach udzielanych świadczeń zdrowotnych mające cechy reklamy.
Trzecia to odpowiedzialność administracyjna – dotyczy sytuacji, w których przekaz obejmuje wyroby medyczne albo produkty lecznicze. Tu kary nakłada Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych i są one wielokrotnie wyższe niż grzywna za wykroczenie. Opisujemy je w części o wyrobach medycznych.
Co zmienił Kodeks Etyki Lekarskiej od 1 stycznia 2025 roku
W środowisku funkcjonuje przekonanie, że od 2025 roku lekarze mogą się reklamować. Jest ono oparte na prawdziwej zmianie, ale wyciąga z niej za daleko idący wniosek.
Poprzedni Kodeks Etyki Lekarskiej w artykule 63 zawierał zakaz wprost: lekarz nie powinien się reklamować ani wyrażać zgody na używanie swojego nazwiska i wizerunku dla celów komercyjnych. Znowelizowany kodeks, obowiązujący od 1 stycznia 2025 roku, zastąpił ten przepis artykułem 71, który zbudowany jest odwrotnie – wychodzi od prawa lekarza do posługiwania się informacją o oferowanych usługach, zastrzegając, że informacja ta ma być zgodna z zasadami etyki lekarskiej.
Artykuł 71 wprowadza także trzy elementy, które mają bezpośrednie znaczenie dla pracy nad treściami:
- Szeroka definicja informacji. Informacją o usługach jest każda forma przekazu mająca na celu upowszechnianie wizerunku lekarza lub jego usług. Obejmuje to post w mediach społecznościowych, wywiad, wystąpienie na konferencji branżowej i wpis w katalogu placówek.
- Odpowiedzialność za przekazy osób trzecich. Lekarz odpowiada za informacje publikowane w jego imieniu przez inne podmioty. To zdanie dotyczy wprost współpracy z agencją marketingową, z osobą prowadzącą profil placówki i z influencerem, który otrzymał zabieg w zamian za publikację.
- Zakaz wykorzystywania autorytetu zawodu poza medycyną. Lekarz nie powinien używać swojej pozycji zawodowej do promowania usług i produktów niezwiązanych z wykonywaniem zawodu.
Dlaczego to nie jest koniec zakazu reklamy
Kodeks Etyki Lekarskiej jest aktem samorządu zawodowego i wiąże lekarzy. Ustawa o działalności leczniczej jest aktem prawa powszechnie obowiązującego i wiąże podmioty wykonujące działalność leczniczą. Zmiana w kodeksie etyki nie uchyla przepisu ustawowego – te dwa porządki obowiązują równolegle, a w praktyce ograniczenie ustawowe jest dalej idące.
Realna zmiana polega na czym innym: zniknął argument, którym izby lekarskie posługiwały się wobec lekarzy prowadzących działalność edukacyjną w internecie. Lekarz, który tłumaczy pacjentom, na czym polega zabieg, ma dziś w kodeksie etyki wyraźną podstawę do takiego działania. Natomiast gabinet, który ogłasza promocję na pakiet zabiegów, nadal narusza artykuł 14 ustęp 1 ustawy – tak samo jak przed 2025 rokiem.
Informacja czy reklama - gdzie przebiega granica
Ani ustawa, ani kodeks etyki nie definiują reklamy w sposób, który dałby się zastosować mechanicznie. W praktyce izby lekarskie i sądy posługują się testem oddziaływania: przekaz jest reklamą, jeśli oddziałuje perswazyjnie na przeciętnego odbiorcę, czyli zmierza do nakłonienia go do skorzystania ze świadczenia, a nie do przekazania mu wiedzy.
W codziennej pracy nad treściami sprowadzamy ten test do czterech pytań. Jeśli odpowiedź na którekolwiek brzmi „tak”, fragment wymaga przepisania.
Czy tekst obiecuje efekt?
Czy tekst wartościuje?
Czy tekst tworzy presję czasu lub ceny?
Czy tekst porównuje z innymi?
Ten sam fakt można podać w obu formach. Różnica nie leży w tym, o czym mówisz, tylko w tym, czy zostawiasz pacjentowi decyzję.
Słowa, których nie używamy - i czym je zastępujemy
To jest część, którą najczęściej przepisują od nas inne agencje i najczęściej wklejają do briefów nasi klienci. Lista powstała z praktyki: z tekstów, które przeszły przez naszą weryfikację, i z uwag, które zgłaszaliśmy autorom.
Obietnice efektu
Bezwzględne obiecywanie wyniku leczenia wykracza poza informację, ponieważ efekt każdego świadczenia zdrowotnego zależy od indywidualnych cech pacjenta. Dotyczy to również sformułowań pozornie ostrożnych, jeśli w odbiorze brzmią jak gwarancja.
| Zamiast | Piszemy |
|---|---|
| skutecznie usuwa, zawsze działa, na pewno, gwarantujemy efekt, efekt gwarantowany | może pomóc w redukcji, w wielu przypadkach, u większości pacjentów, możliwe jest uzyskanie |
| schudniesz, pozbędziesz się bólu, wyleczysz | metoda stosowana w leczeniu, celem zabiegu jest, postępowanie obejmuje |
| trwały efekt, raz na zawsze | efekt utrzymuje się zwykle, czas utrzymywania się efektu zależy od |
Komunikacja wartościująca
Zasada, którą stosujemy od lat, brzmi: informujemy, nie wartościujemy. Przymiotnik opisujący cechę jest dozwolony, przymiotnik ustawiający gabinet w hierarchii – nie.
| Zamiast | Piszemy |
|---|---|
| najlepszy, najskuteczniejszy, najnowocześniejszy, lider, numer jeden, doskonały | nowoczesny, precyzyjny, specjalistyczny, dedykowany, stosowany w |
| jedyny taki gabinet w mieście, lepiej niż u innych | opis zakresu usług i kwalifikacji, bez odniesienia do innych placówek |
| sprzęt najwyższej klasy | zabieg wykonujemy urządzeniem o działaniu frakcyjnym (opis kategorii, nie oceny) |
Narracja promocyjna
Konstrukcje budujące presję decyzji „tu i teraz” mieszczą się w komunikacji świadczeń zdrowotnych już w reklamie – i to niezależnie od tego, czy gabinet rzeczywiście obniżył cenę.
| Zamiast | Piszemy |
|---|---|
| PROMOCJA, -50%, tylko teraz, ostatnia szansa, nie przegap, oferta limitowana, zapisz się już dziś | cena zabiegu, cennik obowiązuje od, zapisy pod numerem |
| pakiet w super cenie | opis pakietu z ceną podaną rzeczowo |
Ceny wolno podawać. Dla większości gabinetów to zaskoczenie, bo obawa przed zakazem reklamy prowadzi do ukrywania cennika. Zakazana jest narracja wokół ceny, nie sama cena.
Nazwy zabiegów, preparatów i urządzeń
To pytanie wraca w rozmowach z gabinetami regularnie, a odpowiedź na nie jest stopniowalna. Pomaga rozróżnienie trzech poziomów nazewnictwa.
| Poziom | Przykład | Nasza ocena |
|---|---|---|
| Nazwa kategorii substancji lub technologii | usieciowany kwas hialuronowy, toksyna botulinowa, laser frakcyjny, peeling chemiczny, biostymulator tkankowy | Dozwolona. Pacjent ma prawo wiedzieć, na czym polega zabieg, a bez nazwy kategorii opis staje się niezrozumiały. |
| Nazwa własna programu lub protokołu zabiegowego | autorska nazwa pakietu zabiegów stworzona przez klinikę | Dozwolona, nawet jeśli brzmi jak nazwa urządzenia – pod warunkiem, że nie jest nazwą handlową istniejącego wyrobu i nie sugeruje efektu. |
| Nazwa handlowa wyrobu, preparatu lub model urządzenia | marka wypełniacza, nazwa producenta lasera, oznaczenie modelu | Poza granicą. Powód niżej. |
Dlaczego nazwa handlowa zmienia charakter całego przekazu
Podanie nazwy handlowej sprawia, że komunikat przestaje być informacją o świadczeniu zdrowotnym, a staje się reklamą wyrobu medycznego. Reklama wyrobu medycznego jest dozwolona, ale obwarowana wymogami, których gabinet w formacie posta czy strony usługowej zwykle nie spełni. Reklama wyrobu medycznego kierowana do publicznej wiadomości wymaga:
- informacji o ryzyku związanym z używaniem wyrobu,
- przekazu sformułowanego w sposób zrozumiały dla laika,
- rezygnacji z wizerunku osób wykonujących zawody medyczne,
- przechowywania wzorów reklam przez dwa lata od końca roku kalendarzowego, w którym były rozpowszechniane.
Każdy z tych wymogów obowiązuje osobno, więc pominięcie jednego wystarczy, żeby przekaz stał się reklamą prowadzoną niezgodnie z ustawą.
Innymi słowy: post z lekarzem trzymającym urządzenie opisane marką łączy dwa naruszenia naraz – reklamę wyrobu z udziałem osoby wykonującej zawód medyczny i brak wymaganych ostrzeżeń. Dlatego zasada praktyczna brzmi po prostu: opisujemy kategorię, pomijamy markę.
Wizerunek: lekarz, personel, pacjent
Wizerunek jest obszarem, w którym gabinety popełniają błędy nieświadomie, sięgając po materiały ze zdjęciowych baz stockowych. Obowiązują tu cztery reguły:
- Osoba przedstawiona jako członek zespołu musi nim być. W materiałach gabinetu pokazujemy lekarzy i personel, którzy rzeczywiście w nim pracują i wykonują opisywane zabiegi. Model w stroju medycznym, obsługujący specjalistyczny sprzęt, wprowadza pacjenta w błąd co do kwalifikacji osoby wykonującej świadczenie.
- Zdjęcia stockowe mają swoje miejsce. Mogą ilustrować pojęcie, emocję, sytuację – bez sugerowania, że przedstawiona osoba należy do zespołu i bez wkładania jej w ręce narzędzi medycznych.
- Wizerunek pacjenta wymaga zgody. Zgoda powinna być udokumentowana, obejmować konkretne kanały publikacji i być odwoływalna. Sama zgoda pacjenta nie usuwa jednak pozostałych ograniczeń – publikacja może być zgodna z przepisami o ochronie danych osobowych i jednocześnie mieć cechy reklamy.
- Lekarz w roli twarzy produktu. Udział osoby wykonującej zawód medyczny w reklamie wyrobu medycznego jest zakazany wprost, a kodeks etyki odrębnie zabrania wykorzystywania autorytetu zawodu do promowania produktów niezwiązanych z jego wykonywaniem. To dotyczy również współprac barterowych i publikacji oznaczonych jako materiał partnera.
Zdjęcia przed i po zabiegu
Publikacja metamorfoz budzi w praktyce najwięcej wątpliwości naszych klientów, a nasza interpretacja jest tu ostrożniejsza niż praktyka rynkowa.
Zdjęcie przed i po pokazuje efekt. Pokazanie efektu w materiale skierowanym do potencjalnego pacjenta bardzo łatwo zostaje odczytane jako obietnica, że u niego wynik będzie taki sam, a więc jako zachęta do skorzystania ze świadczenia. Dlatego rozdzielamy dwie sytuacje.
Zabiegi o charakterze niemedycznym
Przy zabiegach kosmetycznych, które nie są świadczeniami zdrowotnymi, publikacja metamorfoz jest w naszej ocenie dopuszczalna, jeśli towarzyszy jej zastrzeżenie o indywidualnym charakterze rezultatów. Stosujemy następujące brzmienie:
Prezentowane rezultaty mają charakter indywidualny. Efekty zabiegu mogą różnić się w zależności od stanu zdrowia, indywidualnych cech i predyspozycji organizmu oraz jego reakcji na przeprowadzony zabieg, zastosowane materiały i procedury medyczne.
Świadczenia zdrowotne
Przy świadczeniach zdrowotnych, a do tej kategorii należy większość procedur medycyny estetyczno-naprawczej oraz zabiegi stomatologiczne – ryzyko pozostaje także po dodaniu zastrzeżenia. Kwalifikacja metamorfoz pozostaje niejednolita – bywają uznawane za materiał o cechach reklamy, a samo zastrzeżenie nie zmienia perswazyjnego charakteru zestawienia dwóch fotografii.
Nasze stanowisko: przy świadczeniach zdrowotnych metamorfozy są obszarem spornym. Publikujemy je tylko wtedy, gdy klient zna to ryzyko i świadomie je przyjmuje, zawsze z zastrzeżeniem, zawsze z udokumentowaną zgodą pacjenta i bez zestawiania ich z ceną lub terminem zapisów. Osobno pilnujemy platform reklamowych, gdzie zdjęcia przed i po podlegają własnym, często surowszym regulaminom – piszemy o tym w części o Google i Meta.
Opinie pacjentów i rekomendacje
Opinia pacjenta jest wypowiedzią osoby trzeciej i sama w sobie nie podlega zakazowi reklamy skierowanemu do podmiotu leczniczego. Problem pojawia się w momencie, w którym gabinet zaczyna nią zarządzać. Granice wyznaczają cztery zasady:
- Zbieranie opinii w wizytówce Google jest standardem i nie budzi zastrzeżeń, dopóki prośba o opinię jest neutralna, kierowana do wszystkich pacjentów i pozbawiona gratyfikacji. Wymiana opinii za rabat lub prezent narusza zasady platformy niezależnie od prawa medycznego.
- Cytowanie opinii w materiałach gabinetu traktujemy ostrożniej. Opinia mówiąca „pozbyłam się bólu po jednej wizycie” przenosi na gabinet obietnicę efektu, której gabinet sam nie mógłby sformułować. Wybieramy takie, które mówią o przebiegu wizyty, komunikacji i organizacji, a nie o rezultacie leczenia.
- Dane osobowe. Publikacja opinii wraz z imieniem, nazwiskiem lub wizerunkiem wymaga zgody, a treść opinii często ujawnia informacje o stanie zdrowia – czyli dane szczególnej kategorii.
- Rekomendacje innych lekarzy nie są zabronione, natomiast łatwo zamieniają się w porównanie z konkurencją. Pilnujemy, żeby zostały opisem współpracy, a nie oceną rynku.
Ceny, promocje i rabaty
Rozstrzygnięcie jest tu prostsze, niż zakłada większość gabinetów, i sprowadza się do czterech reguł:
- Cena podana rzeczowo jest informacją – należy do katalogu z uchwały Naczelnej Rady Lekarskiej i pomaga pacjentowi podjąć decyzję. Cennik na stronie internetowej jest w naszej ocenie właściwym miejscem na tę informację.
- Obniżka ceny opatrzona narracją staje się reklamą. Różnica przebiega między „cena zabiegu: 600 zł” a „teraz tylko 600 zł zamiast 900 zł, oferta do końca miesiąca”.
- Pakiety i abonamenty są dopuszczalne jako opis zakresu i ceny. Przestają być, gdy zostają obudowane liczbą wolnych miejsc, odliczaniem czasu albo hasłem o wyjątkowości oferty.
- Programy poleceń – gratyfikacja za przyprowadzenie pacjenta jest konstrukcją, której unikamy. Wprowadza korzyść majątkową jako motyw wyboru świadczeniodawcy, co pozostaje w napięciu zarówno z ustawą, jak i z zasadami etyki zawodowej.
Dowody: statystyki, porównania i publikacje
Liczby uwiarygodniają tekst i jednocześnie bywają źródłem naruszeń, kiedy trafiają do materiałów bez podania pochodzenia. Stosujemy cztery zasady:
- Dane statystyczne podajemy ze wskazaniem źródła i daty. Zdanie „skuteczność metody sięga 90%” bez przypisu jest twierdzeniem o efekcie, nie informacją.
- Porównania z innymi metodami leczenia – twierdzenie, że zabieg działa lepiej niż postępowanie zachowawcze, dieta czy fizjoterapia, wymaga oparcia w badaniach i wskazania ich. Bez tego formułowanie łagodzimy do opisu roli metody w postępowaniu.
- Własne wyniki gabinetu można opisywać jako doświadczenie – liczbę wykonanych zabiegów, lata praktyki, zakres przypadków. To informacja o kwalifikacjach, a nie obietnica rezultatu, pod warunkiem że nie pojawia się obok niej wniosek o skuteczności.
- Publikacje naukowe i certyfikaty są dobrym materiałem dowodowym. Wymagają jedynie pilnowania, żeby certyfikat szkoleniowy nie był prezentowany jako specjalizacja.
- WYTYCZNE PRAWNE
Wyroby medyczne - osobny reżim, wyższe kary
Od 1 stycznia 2023 roku obowiązują przepisy o reklamie wyrobów medycznych zawarte w ustawie z dnia 7 kwietnia 2022 roku o wyrobach medycznych, uzupełnione rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 21 kwietnia 2023 roku w sprawie reklamy wyrobów medycznych. Równolegle stosuje się artykuł 7 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/745 w sprawie wyrobów medycznych, znanego jako MDR, który zakazuje wprowadzania w błąd co do przeznaczenia, bezpieczeństwa i działania wyrobu.
Dla gabinetu istotne są cztery reguły.
- Reklama kierowana do publicznej wiadomości musi być zrozumiała dla laika i zawierać informacje o ryzyku związanym z używaniem wyrobu oraz o jego przewidzianym zastosowaniu.
- Nie może wykorzystywać wizerunku osób wykonujących zawody medyczne ani sugerować, że osoba występująca w przekazie taki zawód wykonuje. To przepis, który w praktyce wyklucza większość materiałów, w których lekarz opowiada o konkretnym urządzeniu.
- Wzory reklam przechowuje się przez dwa lata od zakończenia roku kalendarzowego, w którym były rozpowszechniane, i udostępnia na żądanie Prezesa Urzędu Rejestracji.
- Kary są administracyjne i wysokie. Za posługiwanie się wprowadzającymi w błąd tekstami, nazwami lub symbolami – do 5 000 000 zł. Za prowadzenie reklamy niezgodnie z ustawą – do 2 000 000 zł. Za nieprzechowywanie lub nieudostępnienie wzorów reklam – do 50 000 zł.
Te kwoty są głównym powodem, dla którego traktujemy nazwy handlowe urządzeń jako granicę, której nie przekraczamy nawet w materiałach, gdzie klient bardzo tego chce. Ryzyko jest nieproporcjonalne do korzyści komunikacyjnej: pacjent i tak nie podejmuje decyzji na podstawie modelu lasera.
Produkty lecznicze i suplementy diety
Gabinety rzadko reklamują leki świadomie, natomiast regularnie wchodzą w ten obszar przy okazji treści edukacyjnych. Obowiązują tu cztery odrębne reguły:
- Produkty lecznicze wydawane z przepisu lekarza nie mogą być reklamowane do publicznej wiadomości – tak stanowi ustawa z dnia 6 września 2001 roku Prawo farmaceutyczne. Post opisujący konkretny preparat na receptę z nazwy jest naruszeniem, także wtedy, gdy ma charakter informacyjny.
- Produkty dostępne bez recepty można reklamować pod warunkami określonymi w tej samej ustawie, w tym z obowiązkowym ostrzeżeniem.
- Suplementy diety podlegają ustawie z dnia 25 sierpnia 2006 roku o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz rozporządzeniu (WE) nr 1924/2006 w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych. Suplementowi nie wolno przypisywać właściwości leczniczych ani zapobiegania chorobom, a dopuszczalne oświadczenia zdrowotne pochodzą z zamkniętej listy.
- Zalecanie preparatów przez lekarza w materiałach marki łączy się z zakazem wykorzystywania autorytetu zawodu do promocji produktów – to obszar, w którym rekomendujemy klientom powstrzymanie się nawet przy produktach dopuszczonych do reklamy.
Czego wymagają Google i Meta
Regulaminy platform reklamowych są warstwą niezależną od prawa i w kilku miejscach idą dalej niż polskie przepisy. Konto reklamowe można stracić za przekaz, który jest zgodny z ustawą. Najważniejsze ograniczenia:
- Zdjęcia przed i po są w reklamach Meta zabronione wprost, podobnie jak obrazy skupiające uwagę na wyglądzie ciała i sugerujące, że odbiorca powinien go zmienić.
- Kierowanie reklam na cechy zdrowotne jest ograniczone. Przekaz nie może sugerować, że reklamodawca zna stan zdrowia odbiorcy – zdanie „masz trądzik?” bywa odrzucane, „na czym polega leczenie trądziku” przechodzi.
- Google ogranicza reklamę usług i produktów zdrowotnych w ramach polityki dotyczącej opieki zdrowotnej i leków; część kategorii wymaga certyfikacji reklamodawcy, część jest wyłączona z reklamy w określonych krajach.
- Dane i zgody. Kampanie medyczne podlegają dodatkowo wymogom dotyczącym zgód na pomiar i personalizację, obowiązującym w Europejskim Obszarze Gospodarczym.
Polityki platform zmieniają się kilka razy w roku i są publikowane wyłącznie w ich centrach pomocy. Przy prowadzeniu kampanii sprawdzamy ich aktualne brzmienie przed startem, a nie po odrzuceniu reklamy.
Gabinet stomatologiczny - co wolno w komunikacji
Lekarz dentysta jest lekarzem, a gabinet stomatologiczny podmiotem wykonującym działalność leczniczą. Obowiązuje go więc pełny reżim opisany wyżej: artykuł 14 ustawy o działalności leczniczej, Kodeks Etyki Lekarskiej i uchwała Naczelnej Rady Lekarskiej. Specyfika stomatologii polega na czym innym – to usługa powtarzalna, planowa i wyszukiwana przez pacjenta świadomie, często z pytaniem o cenę w pierwszym kroku. Dlatego rzeczowa informacja cenowa ma tu większą wartość niż w innych specjalizacjach, a pokusa, żeby obudować ją promocją, jest silniejsza.
W obu tabelach branżowych stosujemy trzystopniową skalę: dozwolone, obszar sporny, poza granicą. Warunki brzegowe znajdziesz w trzeciej kolumnie.
| Sytuacja | Nasza ocena | Jak to prowadzimy |
|---|---|---|
| Cennik przeglądu, higienizacji, wypełnień, leczenia kanałowego na stronie | Dozwolone | Cena podana rzeczowo, z informacją o zakresie i ewentualnych czynnikach zmieniających wycenę. |
| „Promocja na higienizację – 30% taniej do końca miesiąca” | Poza granicą | Zamiast obniżki z terminem: stała, niższa cena pakietu przeglądu z higienizacją, podana bez narracji. |
| Pakiet „przegląd + higienizacja” w jednej cenie | Dozwolone | Opis zakresu pakietu i cena. Bez liczby wolnych miejsc i bez odliczania czasu. |
| Metamorfozy ortodontyczne i protetyczne | Obszar sporny | Przy świadczeniach zdrowotnych ryzyko pozostaje mimo zastrzeżenia. Prowadzimy tylko przy świadomej decyzji klienta, z zastrzeżeniem i zgodą pacjenta, nigdy obok ceny lub terminu zapisów. |
| Nazwa systemu implantologicznego lub marki aparatu ortodontycznego | Poza granicą | Opisujemy kategorię: implant tytanowy, aparat nakładkowy, aparat stały metalowy. Markę pomijamy. |
| „Leczenie bezbolesne”, „stomatologia bez bólu” | Poza granicą | Zamiast obietnicy: opis metod znieczulenia i postępowania przy lęku stomatologicznym. |
| „Najlepszy stomatolog w mieście”, „lider implantologii” | Poza granicą | Opis kwalifikacji: specjalizacja, staż, liczba wykonanych zabiegów, szkolenia. |
| Wybielanie zębów jako zabieg estetyczny | Dozwolone | Zabieg estetyczny, spoza katalogu świadczeń leczniczych. Efekt zależy od wyjściowego odcienia i budowy szkliwa – piszemy o tym wprost, zamiast pokazywać docelowy odcień jako pewny. |
| Konkursy z nagrodą w postaci zabiegu | Poza granicą | Świadczenie zdrowotne jako nagroda pomija kwalifikację do zabiegu. Zamiast konkursu – treści edukacyjne i bezpłatna konsultacja kwalifikacyjna. |
| Komunikacja skierowana do dzieci | Poza granicą | Kierujemy przekaz do rodzica. Materiały dla dziecka mają charakter oswajający, nie zachęcający do zakupu. |
| Opinie pacjentów w wizytówce Google | Dozwolone | Prośba neutralna, kierowana do wszystkich pacjentów, bez gratyfikacji. |
| Informacja o współpracy z NFZ i zakresie świadczeń refundowanych | Dozwolone | To informacja o zakresie działalności – element obowiązku informacyjnego. |
Częsty błąd w tej branży dotyczy konstrukcji całej komunikacji, a nie pojedynczego sformułowania: gabinet buduje ją wokół ceny i terminu, zamiast wokół zakresu i kwalifikacji. Skutkiem jest komunikat, który w każdym elemencie ociera się o zachętę, choć żadne pojedyncze zdanie nie wygląda na naruszenie.
Medycyna estetyczna - co wolno w komunikacji
Ta część rynku budzi szczególnie dużo wątpliwości, ponieważ działa na styku dwóch porządków: medycznego i kosmetycznego. Stanowisko Ministerstwa Zdrowia w sprawie procedur medycyny estetyczno-naprawczej, opublikowane w 2026 roku, ten styk uporządkowało – choć samo nie jest nowym przepisem, a dokumentem interpretacyjnym dookreślającym regulacje już obowiązujące. Jego znaczenie ujawnia się przede wszystkim w sporach po powikłaniach.
Z komunikatu wynika, że procedury medycyny estetyczno-naprawczej – w tym podania toksyny botulinowej, wypełniaczy i biostymulatorów, peelingi medyczne, nici, skleroterapia, lipoliza iniekcyjna oraz zabiegi z użyciem urządzeń medycznych – są świadczeniami zdrowotnymi. Wykonują je lekarze i lekarze dentyści posiadający odpowiednie uprawnienia: specjaliści dermatologii i wenerologii, specjaliści chirurgii plastycznej oraz pozostali lekarze spełniający określone warunki, w tym udokumentowane przeszkolenie. Ukończenie kursu przez osobę bez prawa wykonywania zawodu lekarza nie nadaje uprawnień do wykonywania tych procedur.
Dla komunikacji oznacza to trzy rzeczy. Po pierwsze, przekaz musi być zgodny z tym, kto faktycznie wykonuje zabieg. Po drugie, w miejscach łączących działalność kosmetyczną z lekarską, a takich jest na rynku wiele – rozdzielamy ofertę na dwie części i komunikujemy je osobno, z różnymi zasadami. Po trzecie, cała komunikacja procedur medycznych podlega zakazowi reklamy z ustawy o działalności leczniczej, a nie łagodniejszym regułom rynku beauty.
| Sytuacja | Nasza ocena | Jak to prowadzimy |
|---|---|---|
| Opis zabiegu z nazwą kategorii: usieciowany kwas hialuronowy, toksyna botulinowa, laser frakcyjny | Dozwolone | Nazwa substancji lub technologii jest potrzebna, żeby pacjent rozumiał, na czym polega zabieg. |
| Nazwa handlowa preparatu lub marka urządzenia | Poza granicą | Zmienia przekaz w reklamę wyrobu medycznego z osobnymi wymogami i karami do 5 000 000 zł. |
| Metamorfozy pacjentek | Obszar sporny | Ryzyko podwyższone: procedury estetyczno-naprawcze są świadczeniami zdrowotnymi, więc jest ono wyższe niż przy zabiegach kosmetycznych. Dodatkowo metamorfozy są zakazane w reklamach Meta — nawet gdy na stronie je dopuszczamy, w kampanii ich nie użyjemy. |
| Informacja, kto wykonuje zabieg i jakie ma kwalifikacje | Dozwolone | Zalecane. Po stanowisku Ministerstwa Zdrowia to element budujący wiarygodność i jednocześnie ograniczający ryzyko sporu. |
| Zabiegi medyczne prezentowane jako oferta kosmetologa | Poza granicą | Przekaz nie może sugerować, że procedurę medyczną wykonuje osoba bez uprawnień. |
| Współpraca z influencerką: zabieg w zamian za publikację | Obszar sporny | Forma typowa dla rynku beauty pozostaje poza granicą. Lekarz odpowiada za przekazy publikowane w jego imieniu przez osoby trzecie. Publikacja influencerki z obietnicą efektu obciąża gabinet tak samo jak jego własny post. |
| „Jesień to dobry moment na zabiegi laserowe” | Dozwolone | Sezonowość wynika z ekspozycji na słońce — to informacja merytoryczna, o ile nie jest obudowana obniżką i terminem. |
| „Pakiet urodzinowy”, „ceny promocyjne na start sezonu” | Poza granicą | Stała cena pakietu zabiegów opisana rzeczowo. |
| Opis powikłań, przeciwwskazań i zaleceń pozabiegowych | Dozwolone | Treść, która buduje zaufanie i jednocześnie pozostaje w granicach informacji. |
| Ceny zabiegów na stronie | Dozwolone | Rzeczowo, bez porównań z cenami konkurencji. |
Więcej o samym komunikacie i jego skutkach dla gabinetów piszemy w osobnym omówieniu: Komunikat Ministerstwa Zdrowia o procedurach medycyny estetyczno-naprawczej — co oznacza w praktyce.
Kto odpowiada i co grozi
Adresatów przepisów jest kilku, a odpowiedzialność nie przechodzi na wykonawcę treści automatycznie.
| Podmiot | Z czego wynika odpowiedzialność | Konsekwencje |
|---|---|---|
| Podmiot wykonujący działalność leczniczą | Art. 14 ustawy o działalności leczniczej | Odpowiedzialność za treść i formę informacji podanych do publicznej wiadomości; w skrajnych przypadkach konsekwencje rejestrowe. |
| Lekarz i lekarz dentysta | Kodeks Etyki Lekarskiej, w tym odpowiedzialność za przekazy publikowane w jego imieniu przez osoby trzecie | Postępowanie przed rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej i sądem lekarskim. |
| Każdy, kto publikuje informację o cechach reklamy | Art. 147a Kodeksu wykroczeń | Kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. |
| Podmiot prowadzący reklamę wyrobu medycznego | Ustawa o wyrobach medycznych | Kary administracyjne nakładane przez Prezesa Urzędu Rejestracji: do 5 000 000 zł, do 2 000 000 zł, do 50 000 zł – zależnie od naruszenia. |
| Administrator danych, czyli gabinet | RODO oraz ustawa o ochronie danych osobowych | Odpowiedzialność za publikację wizerunku i opinii pacjentów oraz za dane o stanie zdrowia jako dane szczególnej kategorii. |
| Agencja marketingowa | Umowa z klientem oraz przepisy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji | Odpowiedzialność kontraktowa wobec klienta; przepisy medyczne adresują przede wszystkim podmiot leczniczy i lekarza. |
Ostatni wiersz ma praktyczne znaczenie przy wyborze wykonawcy. Skutki naruszenia ponosi gabinet, nie agencja, która napisała post. Dlatego kompetencja prawna po stronie wykonawcy treści jest elementem bezpieczeństwa placówki, a nie dodatkiem do usługi.
Akty prawne obowiązujące rynek medyczny
Lista obejmuje regulacje, które w praktyce dotykają komunikacji gabinetu i kliniki. Przy każdej pozycji podajemy pełną nazwę – po to, żeby dało się ją odnaleźć w Internetowym Systemie Aktów Prawnych i sprawdzić aktualne brzmienie.
Działalność lecznicza i zawód lekarza
- Ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej
- Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty
- Ustawa z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
- Ustawa z dnia 2 grudnia 2009 r. o izbach lekarskich
- Kodeks Etyki Lekarskiej – w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2025 r.
- Uchwała Nr 29/11/VI Naczelnej Rady Lekarskiej z dnia 16 grudnia 2011 r. w sprawie szczegółowych zasad podawania do publicznej wiadomości informacji o udzielaniu przez lekarzy i lekarzy dentystów świadczeń zdrowotnych
Produkty lecznicze, wyroby medyczne i suplementy diety
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne
- Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/745 z dnia 5 kwietnia 2017 r. w sprawie wyrobów medycznych (MDR)
- Ustawa z dnia 7 kwietnia 2022 r. o wyrobach medycznych
- Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 21 kwietnia 2023 r. w sprawie reklamy wyrobów medycznych
- Ustawa z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia
- Rozporządzenie (WE) nr 1924/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych dotyczących żywności
Uczciwość obrotu i ochrona konsumenta
- Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
- Ustawa z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym
- Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta
Dane osobowe i komunikacja elektroniczna
- Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO)
- Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych
- Ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną
- Ustawa z dnia 12 lipca 2024 r. Prawo komunikacji elektronicznej – w zakresie marketingu bezpośredniego prowadzonego telefonicznie, mailowo i SMS-owo
Odpowiedzialność wykroczeniowa
- Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń – artykuł 147a
Dokumenty interpretacyjne i regulacje pozaprawne
- Stanowisko Ministerstwa Zdrowia w sprawie procedur medycyny estetyczno-naprawczej (2026)
- Komunikaty i wytyczne Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych
- Polityki reklamowe Google oraz standardy reklamowe Meta – obowiązujące umownie, niezależnie od prawa krajowego
Jak pracujemy z tymi zasadami w Solutio Medica
To jest nasz standard pracy, a nie opis tego, co wolno wszystkim. Publikujemy go, ponieważ uważamy, że klient ma prawo wiedzieć, na jakiej podstawie odrzucamy jego pomysł na kampanię albo proponujemy inne brzmienie posta. Każdy tekst, który powstaje w naszej agencji, przechodzi weryfikację prawną przed weryfikacją językową – w tej kolejności, bo poprawka prawna zmienia treść, którą potem się redaguje.
Zdarza się, że z częścią klientów realizujemy działania, które nie są w stu procentach zgodne z powyższymi zasadami. Za każdym razem mówimy wprost, jak interpretujemy dany przepis, gdzie widzimy ryzyko i jakie mogą być jego konsekwencje – decyzję podejmuje klient, świadomie. Dopuszczamy obszary, które sami oznaczamy jako sporne, i oznaczamy je w tym materiale wprost. Nie pracujemy natomiast z osobami, które jawnie łamią przepisy albo zasady etyki zawodowej.
To jedna z naszych wartości i jesteśmy z niej dumni. Wiemy, że przez to część klientów wybiera kogoś innego – agencję gotową na odważniejsze strategie. Przyjmujemy to. Etyka i rzetelność są podstawą pracy w Solutio Medica i podstawą, na której pracują tworzący ją ludzie.
Chcesz docierać do pacjentów
i budować silną pozycję na rynku?
- Lipowa 3, Kraków
- FAQ
Pytania i odpowiedzi
Czy lekarz może się reklamować?
Nie w rozumieniu reklamy komercyjnej. Może i powinien informować – o zakresie świadczeń, kwalifikacjach, miejscu i warunkach przyjęć, cenach. Granicą jest perswazja: przekaz, który zachęca do skorzystania ze świadczenia, obiecuje efekt albo porównuje placówkę z konkurencją, wychodzi poza informację.
Czy od 2025 roku zakaz reklamy został zniesiony?
Nie. Zmienił się Kodeks Etyki Lekarskiej – dawny artykuł 63 z bezwzględnym zakazem reklamy zastąpiono artykułem 71, który wychodzi od prawa lekarza do informowania o oferowanych usługach. Ustawa o działalności leczniczej pozostała bez zmian i to ona zawiera zakaz reklamy działalności leczniczej. Materiały ogłaszające „koniec zakazu reklamy dla lekarzy” mylą te dwa porządki.
Czy gabinet może podawać ceny na stronie internetowej?
Tak. Cena podana rzeczowo należy do informacji dopuszczalnych. Zakazana jest narracja wokół ceny: obniżki z terminem ważności, hasła o wyjątkowej okazji, porównania z cennikiem konkurencji.
Czy można ogłosić promocję na zabieg?
Promocja w formie znanej z handlu – z przekreśloną ceną, procentem i terminem – pozostaje poza granicą informacji. Jeśli gabinet chce obniżyć cenę, może po prostu wprowadzić niższą cenę i podać ją rzeczowo w cenniku.
Czy można publikować zdjęcia przed i po zabiegu?
Przy zabiegach kosmetycznych, które nie są świadczeniami zdrowotnymi – tak, z zastrzeżeniem o indywidualnym charakterze rezultatów i za zgodą pacjenta. Przy świadczeniach zdrowotnych, w tym procedurach medycyny estetyczno-naprawczej i zabiegach stomatologicznych, jest to obszar sporny o podwyższonym ryzyku. Niezależnie od tego zdjęcia przed i po są zabronione w reklamach Meta, więc w kampaniach ich nie używamy.
Czy można pokazywać opinie pacjentów?
Zbieranie opinii w wizytówce Google jest standardem i nie budzi zastrzeżeń, o ile prośba jest neutralna i pozbawiona gratyfikacji. Przy cytowaniu opinii w materiałach gabinetu wybieramy te, które mówią o przebiegu wizyty i komunikacji, a nie o rezultacie leczenia – opinia obiecująca efekt przenosi tę obietnicę na placówkę. Publikacja imienia, nazwiska lub wizerunku wymaga zgody.
Czy mogę podać nazwę urządzenia, na którym wykonuję zabieg?
Nazwę kategorii – tak: laser frakcyjny, usieciowany kwas hialuronowy, aparat nakładkowy. Nazwę handlową, markę lub model – nie, ponieważ przekaz staje się wtedy reklamą wyrobu medycznego, podlegającą osobnym wymogom i karom administracyjnym sięgającym 5 000 000 zł.
Czy lekarz może wystąpić w reklamie wyrobu medycznego?
Reklama wyrobu medycznego kierowana do publicznej wiadomości nie może wykorzystywać wizerunku osób wykonujących zawody medyczne ani sugerować, że występująca w niej osoba taki zawód wykonuje. Odrębnie Kodeks Etyki Lekarskiej zabrania wykorzystywania autorytetu zawodu do promowania produktów niezwiązanych z jego wykonywaniem.
Czy gabinet może prowadzić kampanie Google Ads i Meta Ads?
Tak. Kampanie płatne nie są zakazane – ograniczona jest ich treść. Obowiązują jednocześnie przepisy o zakazie reklamy działalności leczniczej i regulaminy platform, przy czym w kilku miejscach regulaminy są surowsze niż prawo. Kampania zbudowana na treści edukacyjnej i opisie zakresu usług przechodzi moderację i mieści się w przepisach.
Czy można współpracować z influencerem?
Współpraca oparta na wykonaniu zabiegu w zamian za publikację jest konstrukcją ryzykowną. Lekarz odpowiada za przekazy publikowane w jego imieniu przez osoby trzecie, więc post influencerki z obietnicą efektu obciąża gabinet tak samo jak jego własna publikacja. Jeśli klient decyduje się na taką współpracę, ustalamy zakres wypowiedzi na piśmie i akceptujemy treść przed publikacją.
Kto odpowiada za treści opublikowane przez agencję?
Wobec izby lekarskiej i organów – podmiot leczniczy oraz lekarz. Agencja odpowiada wobec klienta na zasadach umownych. To znaczy, że skutki naruszenia ponosi gabinet, a nie osoba, która napisała post, i dlatego kompetencja prawna wykonawcy treści jest elementem bezpieczeństwa placówki.
Czy w gabinecie kosmetycznym wolno wykonywać zabiegi z toksyną botulinową?
Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Zdrowia procedury medycyny estetyczno-naprawczej, w tym podania toksyny botulinowej i wypełniaczy, są świadczeniami zdrowotnymi wykonywanymi przez lekarzy i lekarzy dentystów z odpowiednimi uprawnieniami. Ukończenie kursu przez osobę bez prawa wykonywania zawodu lekarza uprawnień nie nadaje. Komunikacja gabinetu nie może sugerować inaczej.
Co wolno w komunikacji gabinetu stomatologicznego?
Ten sam zakres co w innych specjalizacjach: cennik podany rzeczowo, opis zakresu leczenia, kwalifikacje zespołu, informacja o współpracy z NFZ, treści edukacyjne. Poza granicą pozostają promocje z terminem, hasła typu „leczenie bezbolesne”, nazwy handlowe systemów implantologicznych i konkursy z zabiegiem jako nagrodą. Szczegóły w tabeli wyżej.
Co grozi za złamanie zakazu reklamy?
Trzy niezależne warstwy: odpowiedzialność zawodowa przed sądem lekarskim, odpowiedzialność wykroczeniowa z artykułu 147a Kodeksu wykroczeń oraz – gdy przekaz obejmuje wyroby medyczne – kary administracyjne Prezesa Urzędu Rejestracji sięgające 5 000 000 zł.
Czy program poleceń dla pacjentów jest dozwolony?
Gratyfikacja za przyprowadzenie pacjenta wprowadza korzyść majątkową jako motyw wyboru świadczeniodawcy, co pozostaje w napięciu z ustawą i z zasadami etyki zawodowej. Odradzamy tę konstrukcję i proponujemy w zamian działania oparte na jakości obsługi i opiniach.
Dlaczego publikujemy to opracowanie
Tak szczegółowy materiał to nasz wkład w przejrzystość i wymianę wiedzy w środowisku medycznym. To również nasze know-how, którym dzielimy się świadomie — wiemy, że bywa powielane przez inne firmy na rynku. Różnica polega na tym, kto monitoruje zmiany na bieżąco i wdraża je jako jeden z pierwszych. O przepisach reklamowych z ustawy o wyrobach medycznych pisaliśmy w roku ich wejścia w życie, o stanowisku Ministerstwa Zdrowia w sprawie procedur medycyny estetyczno-naprawczej — zaraz po jego publikacji.
Jeśli to dla Ciebie ważne, możesz pracować z agencją, która te standardy wyznacza, zamiast z tymi, którzy je przepisują.
A jeśli chcesz zaplanować działania marketingowe, które są jednocześnie etyczne i skuteczne — zapraszamy do rozmowy.
Powyższe opracowanie ma charakter informacyjny i marketingowy. Nie stanowi porady prawnej i jej nie zastępuje. W przypadku wątpliwości dotyczących konkretnej sytuacji zalecamy konsultację z prawnikiem specjalizującym się w prawie medycznym lub farmaceutycznym.